RSS
czwartek, 22 lutego 2007
Magia jednego słówka

Zdarzają się wcale często edycje, tak na Nonsensopedii, jak i na Wikipedii, których autorzy tanim kosztem próbują wpłynąć, w ich mniemaniu, na bieg bez mała całej historii świata, wymieniając w niej jeden klocek. I tak organizacja wojskowa staje się organizacją terrorystyczną, ukrywanie Żydów mordowaniem Żydów, a gej zawszonym pedałem. Wszelkie takie ingerencje w nagłówki haseł, choć zazwyczaj rewertowane błyskawicznie, tworzą w moich oczach złe wrażenie o wiki, wrażenie mechanizmu, który jest jak bardzo naiwne, jeżeli nie upośledzone, dziecko, które sparzywszy się już wielokrotnie, dalej wysuwa ręce do ognia. Jakież to kuszące zaproszenie: piękna biografia prezydenta Rosji w wielkiej i wolnej encyklopedii, która zdałaby się czeka tylko na ostatni szlif, jakim jest stwierdzenie, że tenże prezydent oprócz pełnionych funkcji państwowych jest także terrorystą i mordercą Czeczenów.

Idąc dalej, jakaż to radość, bo mamy tu oto gotowy tekst, w którym wystarczy wymienić kilka słów, aby dopasować go do naszych preferencji. Dodatkowo, na Wikipedii wystarczy dać kulturalny opis, zapewniający o słuszności zmiany, aby prawie na pewno przejść przez sito moderacji na ostatnich zmianach. Nie jest to zresztą problem tylko Wikipedii i problem, przed którym można łatwo się obronić, bo im większe wiki, tym mniejsza szansa, że na ostatnich zmianach jest akurat ktoś, kto zna dany tekst. Byłoby to dobrym argumentem za encyklopediami specjalistycznymi w sieci, a przeciwko przekonaniu, że jakość może dotrzymać kroku ilości. Byłoby to też dobrym argumentem za tym, że ostatnie, czego wiki potrzebuje, to reklama i przypadkowe osoby, przybyłe niesione na fali sztucznie wywołanego zainteresowania, aby ciągnąć każdy w swoją stronę, jak na tej scenie z flagą w Dniu świra.

10:19, szoferka
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 lutego 2007
Oddzielna przestrzeń dla dat, skondensowane przypisy

Chcę na Muzyce zrobić oddzielną przestrzeń dla dat. Wiąże się to nie tylko z tym, że obecnie utworzenie stron dat zrobiłoby szaloną dysproporcję, ale i z tym, że dodatkowo różne tablice mogłby tam mieć swoje miejsce, uzupełniające kategorie sortujące hasła według lat (muszę to zrobić przy okazji obcinania najniższego poziomu kategorii). Mam pewien problem z nazwaniem tej przestrzeni, bo Słownik języka polskiego PWN podaje, że data to tylko dzień, miesiąc i rok, nic mniej. Zanim zabiorę się za to, muszę wymyślić jakiś łebski system łączenia kategorii i stron z przestrzeni, albo nie robić wszystkich dat na zapas.

Pewne przypisy, powtarzane kilkanaście razy, robią się uciążliwe. Możliwe byłoby i dla nich utworzenie dodatkowej przestrzeni nazw, gdzie zawsze na osobnej stronie znajdowałyby się odpowiednie informacje, z zawartymi dodatkowymi opisami źródeł w miarę potrzeb i możliwości parsera. Można to też załatwić przez odpowiednie szablony, ale w tym z kolei przypadku należałby w osobnej przestrzeni gromadzić pewne dane dotyczące technikaliów hasła. Zastanawiam się też nad wprowadzeniem jakiegoś systemu, gdzie byłyby spisane name'y paramterów. Może ukryte w kodzie strony, może oddzielnie, a jak oddzielnie, to razem z tymi technikaliami.

 

17:16, szoferka
Link Dodaj komentarz »